Nowości tygodnia

Cztery nowości na ten tydzień, które poleca Anna Dziewit-Meller.

(Opisy pochodzą od wydawnictw).

 

Żona

Meg Wolitzer

Tłumaczenie Paweł Laskowicz

Seria: Jej Portret

Wydawnictwo Rebis

 

zona-meg-wolitzer,417235-l

Błyskotliwa i pełna ironii powieść ze znakomitą puentą. Żona podejmuje trudny temat małżeńskiej miłości i nienawiści, które niczym dążące do harmonii przeciwności yin i yang nie mogą istnieć jedna bez drugiej. Zgłębia zawiłe, destrukcyjne i utrzymywane w mroku tajemnicy układy, jakie mąż i żona potrafią w głębi serca zadzierzgnąć i realizować z żelazną konsekwencją. Ta powieść jest gorzka i czuła, zatrważająca i dowcipna, pełna smutku, ale i uśmiechu. Jest próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy i gdzie są granice wzajemnego oddania i lojalności w małżeństwie, czy warto milczeć, czy może lepiej krzyczeć.

Aleja włókniarek

Marta Madejska

Wydawnictwo  Czarne

włokniarek

„Gdyby Pan Bóg dzisiaj wygnał Ewę z raju, rzuciłby na nią przekleństwo: Będziesz dzieci rodziła jako prządka!”. To przekleństwo unosi się nad wszystkimi bohaterkami tej książki i wszystkimi kobietami, które pracowały w łódzkich fabrykach.
Szły do pracy, kiedy miały po kilkanaście lat i od tego momentu rytm ich życia wyznaczał tykający zegarek, w takt którego prządka musiała chodzić „jak koń w kieracie”, a całość żywota dzieliła się na trzy etapy: fabrykę, szpital, cmentarz. Nisko opłacane, wykorzystywane przez majstrów i właścicieli, przedwcześnie postarzałe. Dola łódzkich włókniarek stała się jednak siłą napędową zmian. Praca kobiet spowodowała przewrót, wymuszając wprowadzanie nowych przepisów i wywołując rewolucję obyczajową.
Do tej pory jednak nikt nie próbował dowiedzieć się, kim były, skąd przybywały i dlaczego zostawały w mieście, w którym wcale nie odnajdywały szczęścia. Marta Madejska próbuje zrozumieć nie tylko swoje bohaterki, ale także „miasto bez historii”. Z pytań o przeszłość zrodziła się opowieść o „fabrycznych dziewczynach”, bez których nie byłoby wielkich fortun, okazałych łódzkich pałaców ani odbudowanego łódzkiego przemysłu po II wojnie światowej. Zmieniali się właściciele fabryk, zmieniał się klimat polityczny, zmieniały się dekoracje, ale jedno pozostawało bez zmian – nadludzki wysiłek tysięcy kobiet.

 

Strzały w Kopenhadze

Niklas Orrenius

Tłumaczenie Katarzyna Tubylewicz

Wydawnictwo Poznańskie         

strzały

Niklas Orrenius przez rok towarzyszył Larsowi Vilksowi, kontrowersyjnemu szwedzkiemu artyście, wokół którego zrobiło się głośno, kiedy w 2007 roku narysował karykaturę Mahometa. Bluźnierczy rysunek ściągnął na niego i Szwecję gniew muzułmanów.
Od tego momentu Vilks stał się oficjalnie wrogiem islamu, a radykalne organizacje nawołują do zabicia artysty. Kiedy doszło do pierwszego zamachu, Vilksowi przyznano stałą ochronę policji. Tym samym stał się „artystą radioaktywnym”, więźniem we własnym kraju i we własnym domu.
Działania artystyczne Vilksa są trudne w ocenie, szczególnie w takim kraju jak Szwecja, tak ceniącym swoje wartości: demokrację, wolność słowa i sekularyzację.
W reportażu śledczym, który prowadzi nas od pogrążonego w terrorze Paryża przez Kopenhagę i Oslo, do Sztokholmu, Örebro i Höganäs Niklas Orrenius tworzy portret współczesności, w której panuje coraz ostrzejszy ton debaty i nigdy nie da się zapomnieć o przemocy. „Strzały w Kopenhadze” to wstrząsająca opowieść o naszej epoce, w której coraz więcej miejsca zajmuje ekstremizm muzułmański, nacjonalizm oraz wszelkie formy rasizmu.
Książka nominowana do najbardziej prestiżowej szwedzkiej nagrody książkowej – Nagrody Augusta w kategorii Literatura faktu w 2016 roku.

 

Kobiety i władza. Manifest

Mary Winifred Beard

Tłumaczenie  Ewa Hornowska

Wydawnictwo  Rebis    

beard

Przekornie dowcipna, najbardziej znana brytyjska filolożka klasyczna Mary Beard analizuje motywy genderowe i pokazuje, jak historia traktuje silne kobiety. Począwszy od starożytności i uderzających wersów Odysei po memy internetowe z Trumpem i Hillary Clinton – autorka bada kulturowe podwaliny mizoginii, kwestię głosu kobiet w sferze publicznej, nasze kulturowe postawy wobec relacji łączących kobiety z władzą. Na podstawie własnych doświadczeń z seksizmem i agresją wiążącą się z płcią, z którymi spotkała się w Internecie, pyta: jeśli akceptuje się niedopuszczanie kobiet do struktur władzy , to czy tej władzy nie trzeba zdefiniować na nowo?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.